niedziela, 19 lutego 2017

PAJĘCZA NIĆ I...





Balkonowe letnie remanenty. Pierwszy jest dla mnie do dziś zagadką - czy to przypadkowa rozsada, czy też celowa hodowla balkonowa? Na zbliżeniu widać jakby jedną z roślin przytrzymywał sznurek, więc czyżby...? Może w tym roku ponownie zadrę głowę będąc na ul. Obrońców Wybrzeża i wtedy się okaże, co to jest na prawdę.
Drugi z balkonów - w artystycznym nieładzie instalatorskiej fantazji (widok z ul. Władysława IV).









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz