środa, 9 sierpnia 2017

W KONTRZE





O ile łatwo zrozumieć wyznaczanie pasów do "jazdy pod prąd" przy okazji remontu, to nie mogę zrozumieć gdyńskiej specjalności, czyli kontrapasów dla rowerzystów. Dlaczego miłośnicy dwóch kółek muszą jeździć akurat w kierunku odwrotnym do reszty użytkowników dróg, tego mój mały rozumek nie pojmuje.








środa, 19 lipca 2017

AKTUALNE MIGAWKI




Pusto na terenie, który dotychczas w ciągu dnia pękał w szwach od samochodów parkujących bez opłat. Od niedawna trwa drugie podejście do płatnej strefy parkowania na tyłach poczty (poprzednie trwało kilka miesięcy).



Na Świętojańskiej ciągłe zmiany obiektów handlowo-usługowych - coś powstaje, coś się zamyka (tu: skrzyżowanie z Kilińskiego). Jedynie kiosk trwa, wbrew ogólnemu trendowi...



PKS wiecznie żywy? Ponoć - podpytywałem pracowników budowy przy ul. Węglowej - dwie widoczne skrajne ściany mają zostać zachowane.



Dziś prawdziwych wesołych miasteczek już nie ma. Jest Gdynia Family Park.
Jest też koło widokowe - taka perła w koronie...


piątek, 24 marca 2017

W OSTATNIEJ CHWILI



Listopad 2016

W ostatniej chwili uchwycone resztki szyldu piekarni-cukierni.

Obecnie lokal zajął zakład fryzjerski.



Marzec 2017



środa, 22 marca 2017

BEZ PIENIĘDZY



Grudzień 2014

Pieniądze to nie Wszystko, ale Wszystko bez PIENIĘDZY to...

I tu mi wyobraźni brak, czym jest "wszystko bez pieniędzy"?


Marzec 2017


niedziela, 19 lutego 2017

PAJĘCZA NIĆ I...





Balkonowe letnie remanenty. Pierwszy jest dla mnie do dziś zagadką - czy to przypadkowa rozsada, czy też celowa hodowla balkonowa? Na zbliżeniu widać jakby jedną z roślin przytrzymywał sznurek, więc czyżby...? Może w tym roku ponownie zadrę głowę będąc na ul. Obrońców Wybrzeża i wtedy się okaże, co to jest na prawdę.
Drugi z balkonów - w artystycznym nieładzie instalatorskiej fantazji (widok z ul. Władysława IV).









czwartek, 9 lutego 2017

TEMAT ZAMKNIĘTY?






Skończyło się parkowanie na przykościelnym terenie przy Świętojańskiej?

No nie wiem... Są jeszcze możliwości...

Trzeba by opalikować jeszcze pobliski przystanek. Tak dla pewności.

wtorek, 7 lutego 2017

GDYŃSKIE SBB



Nazwa grupy SBB - Silesian Blues Band, była również tłumaczona jako Szukaj, Burz, Buduj... To ostatnie rozwinięcie nazwy zespołu jak ulał pasuje mi do losów Nataszy...

Niechciany spadek po czasach słusznie minionych, dłuta Mariana Wnuka (1906-1967), po demontażu w roku 1990 został rozdzielony na dwie części. Postać wieńcząca kolumnę przeniesiono na cmentarz wojskowy w Redłowie. Postacie z "niższego piętra" miały mniej szczęścia. Straciły twarze i miały iść "na przemiał", porzucone na zapleczu orłowskiej szkoły plastycznej..

Do czasu.



Niechciany spadek wymaszerował na światło dzienne. I to wcale nie na kolanach. Dziś jest - jak to można przeczytać na tabliczce informacyjnej - postrzegany jako "dzieło sztuki" i poprzez wystawienie na eksponowane miejsce "próbą uwspółcześnienia rzeźby w innej już rzeczywistości" a "uszkodzenia, jakim dzieło uległo przez ostatnie lata oraz jego degradacja otwierają dodatkowe możliwości interpretacyjne oraz przenoszą fragment pomnika w przestrzeń uniwersalizmu kultury".

Z całości rzeźby pozostały w zasadzie 3/4 obwodu (nie widać tego wyraźnie na zdjęciu), ale już nie jest chowana skrycie na zapleczu. Może dlatego, że teraz nie jest to jedynie spadek po komunie, ale "gdyński pomnik wydaje się być jednakże również kontynuacją przedwojennych poszukiwań" autora kolumny.

Burzymy, szukamy, budujemy?