czwartek, 10 grudnia 2015

UKRADZIONA WOLNOŚĆ




Korzystając z dobrodziejstwa możliwości pozostawienia samochodu w cieniu w skwarne tegoroczne lato w podziemnym parkingu przy filmówce miałem możliwość obserwowania prac nad filmowymi muralami, powstającymi na ścianach parkingu. Po czasie dotarło do mnie, że straciłem okazję na posiadanie unikatowego zdjęcia...

Dopiero po czasie dotarło to do mnie - nie śledziłem na bieżąco wiadomości przez dłuższy czas.

Pośród murali przedstawiających głośne polskie filmy, znalazł się też inspirowany obrazem "O dwóch takich, co ukradli Księżyc" z 1962 roku, przedstawiający jednak postacie braci Kaczyńskich, nie jako nastolatków, ale osoby współczesne. Na nic zdało się powoływanie studentów, autorów murali, na kreatywną wolność twórczą - postacie musiano przemalować (ponoć po wizycie prezydenta miasta). Niewielu oglądających galerię będzie miało świadomość kto początkowo krył się za postaciami Chaplina i Doktora Zło, które obecnie znajdują się w towarzystwie Księżyca.

Więcej o sprawie: Polityka, TVN.

Przestawiam zdjęcie z parkingu, na którym to zdjęciu znajduje się błąd merytoryczny - tu nie może być mowy o niepoprawności politycznej. W czasie obowiązywania "czarnych blach" o układzie 3 litery + 4 cyfry, wprowadzonych po podziale kraju na 49 województw w 1975 roku, pojazdy milicyjne miały rejestracje rozpoczynające się na MO, więc wersja GSF nie mogła mieć miejsca. I to nawet jeśli widoczny fiat 125p zarejestrowany byłby jakimś cudem jako pojazd cywilny: województwo gdańskie dorobiło się wyróżników GA, GD, GK, GN (gorzowskie miało: GO, GW).



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz