piątek, 25 grudnia 2015

KARTKI W ODWROCIE





Tradycyjnych kartek świątecznych wysyłamy coraz mniej. Czyżby ta swoista "poczta polowa" na tyłach poczty przy dworcu głównym jest tego skutkiem?



niedziela, 20 grudnia 2015

POLSKA W RUINIE




Polska w ruinie. Ulica Polska.
Zdjęcia z połowy listopada, gdy kończono wyburzanie - chyba najwyższego na tej ulicy - budynku magazynowego przy Polskiej 19. Na tej portowej ulicy w ostatnich latach zaszło nie mniej zmian, niż w centrum miasta, i chociaż dla przeciętnego mieszkańca nie są one zbytnio interesujące, to chętnie spoglądam od czasu do czasu, co tam się dzieje.





czwartek, 10 grudnia 2015

UKRADZIONA WOLNOŚĆ




Korzystając z dobrodziejstwa możliwości pozostawienia samochodu w cieniu w skwarne tegoroczne lato w podziemnym parkingu przy filmówce miałem możliwość obserwowania prac nad filmowymi muralami, powstającymi na ścianach parkingu. Po czasie dotarło do mnie, że straciłem okazję na posiadanie unikatowego zdjęcia...

Dopiero po czasie dotarło to do mnie - nie śledziłem na bieżąco wiadomości przez dłuższy czas.

Pośród murali przedstawiających głośne polskie filmy, znalazł się też inspirowany obrazem "O dwóch takich, co ukradli Księżyc" z 1962 roku, przedstawiający jednak postacie braci Kaczyńskich, nie jako nastolatków, ale osoby współczesne. Na nic zdało się powoływanie studentów, autorów murali, na kreatywną wolność twórczą - postacie musiano przemalować (ponoć po wizycie prezydenta miasta). Niewielu oglądających galerię będzie miało świadomość kto początkowo krył się za postaciami Chaplina i Doktora Zło, które obecnie znajdują się w towarzystwie Księżyca.

Więcej o sprawie: Polityka, TVN.

Przestawiam zdjęcie z parkingu, na którym to zdjęciu znajduje się błąd merytoryczny - tu nie może być mowy o niepoprawności politycznej. W czasie obowiązywania "czarnych blach" o układzie 3 litery + 4 cyfry, wprowadzonych po podziale kraju na 49 województw w 1975 roku, pojazdy milicyjne miały rejestracje rozpoczynające się na MO, więc wersja GSF nie mogła mieć miejsca. I to nawet jeśli widoczny fiat 125p zarejestrowany byłby jakimś cudem jako pojazd cywilny: województwo gdańskie dorobiło się wyróżników GA, GD, GK, GN (gorzowskie miało: GO, GW).



sobota, 5 grudnia 2015

NIE ODWRACAM SIĘ PLECAMI





Nie odwróciłem się plecami od bloga i blogowania, chociaż pozory mogą na to wskazywać.
Życie mi przyspieszyło biegu, więc sprawy mniejszej wagi - także takie amatorskie blogowanie - musiały usunąć się w głęboki cień.

Pomimo nieobecności na blogu, w wolnych chwilach nadal robię zdjęcia, zaglądając co tam na mieście słychać, chociaż ograniczam się już teraz wyłącznie do centrum i bardziej reprezentatywnych miejsc Gdyni. Jednocześnie pracuję od roku nad trzecią odsłoną bloga, która ma skupić się wyłącznie na zdjęciach - tych już wykonanych i tych będących w dalekosiężnych planach (na dzień dzisiejszy wklepałem ok. 800 zdjęć). Na razie jest ten blog zamknięty - jednak najlepiej pracuje mi się w ukryciu - a plan jest taki, żeby otworzyć go na przełomie 2019/2020. Byłoby to wtedy takie dziesięciolecie (z małym prologiem) z gdyńskimi migawkami. Czy ten pomysł wypali, jeszcze nie mam pewności, ale prace trwają...

Zacząłem też "zapełniać" miasto ludźmi, przyglądając się im z bezpiecznej odległości schowany za szkłem teleobiektywu. Czasami robię to, aż za blisko spoglądając ludziom w oczy, więc pojawia się problem z ewentualnymi aspektami prawnymi publikacji. Może więc się okazać, że nowa odsłona... nigdy się nie ukaże, chyba że... w czasie, gdy będę wybierał się na wycieczkę do krainy wiecznych łowów. Wtedy będzie mi już wsio ryba.

Nie jestem posiadaczem aparycji wzbudzającej zaufanie, ani nie mam gadanego, dlatego wybrałem drogę podstępnego podglądania życia miasta, zdając sobie sprawę z konsekwencji takiego wyboru. Równolegle z tajnymi działaniami, będę - zgodnie z podtytułem - "sztucznie podtrzymywał ten blog przy życiu", zostawiając najlepsze wg. mnie kąski na później. Kąski nie są jakimiś wiekopomnymi ujęciami, więc mogą zaczekać w piwnicy na lepsze czasy. A może, tak jak leżakujące w piwnicy wino, będą lepiej smakowały po latach...?