sobota, 5 kwietnia 2014

ABRAHAMA





Trochę od niechcenia - latem zeszłego roku - zrobiłem fotkę z nazwą delikatesów na rogu ul. Armii Krajowej i Abrahama w roli głównej. Podobało mi się zestawienie kolorów. Z rozpędu, również nazwa sieci znalazła się na celowniku aparatu (na zdjęciu ze stycznia 2011 wiać, że sklep działał pod szyldem Lewiatan). Nic szczególnego nie zapowiadało zmian...



No i proszę, co teraz tu mamy.




Utrzyma się na dłużej? Przyjmować zakłady? Nie znam się na wykwintnej kuchni, ale rynek jest ciężki w tym segmencie i nie wiem, czy miejsce dość reprezentacyjne na taki lokal, ale mogę się mylić - ekspertem nie jestem. Trójmiasto.pl tu opisało lokal, w którym możemy zamówić sobie np. "łososia w malinach, czy też pieczoną kaczkę w meksykańskim likierze kahlua".


2 komentarze:

  1. Bar Mleczny Słoneczny za to trzyma się mocno ;) często tam zaglądam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bar mleczny jest dla mas. Tutaj klient z wyszukanym podniebieniem zawita i zapewne grubym portfelem.

      Usuń