niedziela, 1 grudnia 2013

Niecelny ostrzał




Blog zarósł trochę trawą, ale czasami tak musi być - blog to nie praca i na gwizdek nie trzeba się stawiać. Poza tym, nie mam ostatnio czasu na robienie aktualnych zdjęć, więc stąd ten zastój. Choć mam w zasobach wiele zdjęć, które jeszcze na blogu nie zawitały, to wiele z nich jest zupełnie nietrafionych. Często się o tym przekonuję, czytając najświeższe wiadomości. Zaledwie dwa dni temu przeczytałem o tym, że mają zniknąć kioski u zbiegu ulic Władysława IV i Armii Krajowej. Nie oceniam zasadności takiej decyzji. Skupiłem się na poszukiwaniach zdjęć w swoim archiwum - przecież byłem kilka razy w tym miejscu... No tak, robiłem zdjęcia, ale wszystkie... obok kiosków. Wyjątkowo niecelny ostrzał mi wyszedł.

Z prawej, z lewej, nad nimi. Reklama okulisty przecież znajduje się po lewej stronie od rzeczonych obiektów, biedronka na balkonie (robiąc je, myślałem o ilustracji art. o inwazji Biedronek) usiadła dokładnie nad kioskami. No a samych pawilonów handlowych, które mają ustąpić miejsca zieleni miejskiej, na moich zdjęciach nie uświadczysz. W zamian udało mi się zachować w kadrze jeden przy ul. Świętojańskiej. Nie płaczę za nimi - po prostu dokumentuję zachodzące zmiany (trzeba kliknąć, aby powiększyć).









2 komentarze: