czwartek, 26 września 2013

Zima wasza - wiosna nasza





Jeszcze w czasie walki z komuną wszystkie pory roku były na swoim miejscu. Podczas stanu wojennego wiadomo było czyja będzie zima, a do kogo należeć będzie wiosna. No i wywalczyliśmy... Wraz z nastaniem naszego umiłowanego kapitalizmu wszystko nabrało przyspieszenia i... się popieprzyło. Już tak z początkiem września dowiaduję się, że nastał sezon grypowy, o czym ani na moment nie pozwalają mi zapomnieć rozbudowane bloki reklamowe, mające dla mnie dziesiątki dobrych rad, za pomocą jakich wynalazków współczesnej chemii najlepiej dotrwać do kolejnego lata. Nim zgasną ostatnie znicze na naszych cmentarzach w pierwszy listopadowy wieczór już zaczynamy przygotowania do świąt Bożego Narodzenia. Ani chwili odpoczynku. Wszak w kapitalizmie czas zapieprza ile sił w nogach. Moglibyśmy przegapić jakąś porę roku. Damy radę. Aby do wiosny...

A teraz czyja jest zima? Chyba aptekarzy? Apteka co prawda "wasza", ale choroba to już "nasza".



2 komentarze:

  1. Do połowy października zlikwidowane będzie muzeum w Domku Abrahama! :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasza władza dba o to, abyśmy nie mieli zbyt mało muzeów. Może przez Dworzec Morski chce wysłać na emigrację "Domek"? ;)

      Usuń