sobota, 3 sierpnia 2013

Bye bye Sopot





Dziś proponuję mały wypad za miedzę. Jest okazja. Zdjęcia dzisiaj prezentowane to już historia. Przedwczoraj rozpoczęto wyburzanie budynku sopockiego dworca PKP (art. plus filmik). Gdy tylko stało się jasne, że w końcu plany przebudowy przekuje się w czyn, postanowiłem udokumentować - tak dla siebie - stary budynek. Jedynie widoczna na pierwszym zdjęciu bagażownia będzie odbudowana, reszta zmieni się nie do poznania. Nie wiążą się z dworcem żadne moje szczególne wspomnienia, ale warto zatrzymać chwilę, tym bardziej, że budynek był w ostatnich chwilach jego istnienia bardzo fotogeniczny. Przypuszczam, że za kilka lat z przyjemnością spojrzymy na te zdjęcia. Nie aby chcieć powrotu starego, ale aby przypomnieć sobie jak to miejsce wcześniej wyglądało. Nawet jeśli będziemy patrzeć na te zdjęcia z uśmieszkiem politowania, że w taki prymitywny budynek tu się kiedyś znajdował, to warto było poświęcić chwilkę na wypad fotograficzny.

Sytuacja będzie podobna do spojrzenia z uśmieszkiem - i zdziwieniem - na widoki z wybrzeża lat 30. ubiegłego wieku. Tak się wtedy noszono: "Na molo tłum kolorowych kobiet. Piżamy czerwone, zielone, niebieskie, pomarańczowe, kombinowane wprost fantastycznie". Nie wiesz o co chodzi? Posłuchaj tu.



Kilka spojrzeń na nie istniejący już budynek. W słońcu, w śniegu. Dniem i nocą. Dwa zdjęcia zimowe z lutego 2012, reszta z października 2011.




















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz