wtorek, 2 lipca 2013

Na właściwych torach





Wkrótce będzie... Nie nowe "wzgórze", ale "riviera". pełną gębą. Ale za to będą historyczne fotki.





Gdyński dworzec zorganizował drzwi otwarte. Ustawiono się frontem do klienta i... wymontowano drzwi w holu prowadzącym na perony. Tym samym przeszła mi okazja przed nosem, aby powiedzieć: a nie mówiłem! Rok temu wyliczałem mankamenty dworca: Podwójne szklane drzwi oddzielające hol główny od przejść na perony to nie jest najszczęśliwsze rozwiązanie, ale też nie ma co narzekać, bo myślę, że długo one w tym miejscu nie wytrzymają (nie są one tak solidną konstrukcja, jak stare drewniane drzwi wejściowe). No i nie uda się test na wytrzymałość. Goście na Opener'a nie będą mogli testować szklanych drzwi, bo im zapobiegliwie taką możliwość sprzątnięto sprzed nosa.



A za miedzą inny front. Front robót. Dziwnymi ścieżkami chadza nasza władza - hektary dawno lasów wycięte, tony ziemi usunięte, a dopiero wczoraj nastąpiło oficjalne otarcie budowy Kolei Metropolitalnej. W tym przypadku władza się spóźnia, ale jak przyjdzie do otwarcia, to wszyscy się spieszą - to nic, że będą tymczasowe schody, kilka metrów torów będzie brakowało - w przecięciu wstęgi to nie będzie przeszkadzało.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz