piątek, 28 czerwca 2013

Kontenery w wodzie, czyli komfortowe spadanie




Te zdjęcia ładnie poukładanych kontenerów niech będą pretekstem do zdjęcia z życia kontenerów właśnie, bo to ich życie wcale nie zawsze takie poukładane jest...



Pamiętacie taki statek, który przełamał się niedawno na pół? Jeśli mieliście ładunek na szczęśliwej połówce, to macie szczęście, ale jeśli na tej drugiej (rufowej), widocznej na zdjęciu, to już po zabawie. Całość procesu spadania pod tym linkiem. W tytule napisałem o komfortowym spadaniu, bo statek - jak mniemam - nazywał się MOL Comfort. Widać, wcale nie takie komfortowe to życie kontenerów.
No i tak, dajmy na to, za tysiąc lat, nasi następcy, będą wydobywać skarby rodem z MOL Comfort, tak jak my dzisiaj skarby ze starożytnych galeonów. Chyba że... skarby same "się wydobędą". Wszak wiadomo - rdza zżera stare żelastwo...




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz