czwartek, 23 maja 2013

Rębiechowo na bis



Fot. Jacek Balk - Agencja Gazeta. Marek Kamiński na tle starego terminalu w 1997.

Dwa lata temu, patrząc jak postępują prace nad nowym terminalem gdańskiego lotniska, zrobiłem wpis na ten temat ówczesnych postępów prac (tutaj jest). Swoim zwyczajem, trochę spojrzałem wstecz, ale nie do końca mi to wyszło. Już miałem gotowe współczesne zdjęcie budynku, który wyglądał mi na ten, na którego tle został sfotografowany Marek Kamiński w 1997 roku, ale nie do końca jednak wszystko mi pasowało, więc zdjęcie nie ukazało się. A ja postanowiłem zrobić rozpoznanie. Jak postanowiłem, tak... nie zrobiłem. Nie było sposobności. Teraz, gdy pojawiły się informacje o rozpoczęciu prac przy Kolei Metropolitalnej, która ma przebiegać przy lotnisku, postanowiłem do tematu powrócić, zwłaszcza, że okazało się, iż poniższe zdjęcie sprzed dwóch lat przedstawia widok, jakiego już dzisiaj nie zobaczycie. Część budynku na głównym planie już nie istnieje. Pozostał mały fragment widoczny z prawej strony.

Stan: sierpień 2011.
Chcąc mieć pewność w temacie pierwszego terminalu, nie było innej rady, jak tylko udać się "do źródeł", czyli administracji lotniska. Jak się obawiałem, to szybciej można by uzyskać odpowiedź na pytanie: jakiego koloru kwiaty dostanie w przyszłości kolejny iluś tam milionowy pasażer obsługiwany przez lotnisko, niż takie dotyczące przeszłości. Faktem jest, że miałem "szczęście" i odbywała się jakaś narada, więc nie wszystkie osoby, które potrafiłyby mi pomóc były na swoich stanowiskach pracy. Schodziłem wszystkie piętra tam i z powrotem i... nie wiem, czy jestem bliżej celu, choć pewna pani z działu marketingu była pewna, że pierwszy terminal znajdował się w dzisiejszym terminalu cargo. -sama z niego odlatywałam - stwierdziła. W zamian, pewien jegomość - raczej nie mogący pamiętać tamtych czasów - ofukał mnie za pomysł umiejscowienia terminala w miejscu ze zdjęcia. - No co pan? W takiej prowizorce miałby znajdować się terminal? - pouczył mnie z lekką wyższością. No chyba nie widział tego zdjęcia z Kamińskim i myśli dzisiejszymi realiami? A jednak trochę się przez te lata w Polsce pozmieniało...
Ponoć budynek z mojego zdjęcia był inwestycją Leksztonia, ale też niczego nie wiem na pewno. Taki los - niezbyt chcącego narzucać się - blogera. Temat odstawiam ad acta.

A jakby ktoś kiedyś się pytał, gdzie znajdował się tyski "grzybek", to poniżej mam dla niego odpowiedź.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz