sobota, 25 maja 2013

Drzwi się otworzyły




Dzisiaj otworzył swoje drzwi Bałtycki Terminal Kontenerowy dla publiki. Oczywiście nie wszędzie można było wejść, ale myślę, że i tak dla ludzi, dla których było to pierwsze spotkanie z kontenerami i sprzętem do ich przeładunku była to nie lada atrakcja. Co prawda dla mnie były to już znajome klimaty, ale wtedy było to z musu, a teraz tak na luzie można było sobie strzelać fotki. Jak znajdę trochę czasu aby przejrzeć zdjęcia to jeszcze tu kilka zamieszczę. Na dziś tylko jeszcze migawka spod estakady.



 

7 komentarzy:

  1. Takie imprezy powinny stać się regularnymi wydarzeniami i gorąco na to liczę. Też byłem tam i pomimo brzydkiej pogody udało mi się zrobić parę zdjęć. Jeśli można gdzieś zobaczyć resztę Pańskich zdjęć to byłoby miło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Resztę zdjęć tu z pewnością za jakiś czas umieszczę, ale nie są one zapewne jakieś wyjątkowe. Nic ponad to, co inni zrobili. Pełno ludzi przecież kręciło się z aparatami, więc szanse na to, że zrobiłem jakieś wyjątkowe ujęcie są znikome. No ale blog po to jest, aby sobie tu własne fotograficzne poletko uprawiać. Będą na pewno.
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Dziękuję za odpowiedź i czekam zatem na kolejne wpisy. Muszę przyznać, że jestem stałym widzem od dawna (jeszcze z czasów starego adresu) i zapewne będę nim w przyszłości.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło czytać takie słowa.
      Nie ma jednak co ukrywać - przez te kilka lat blog się zmienił. Może raczej: musiał się zmienić, z braku archiwalnych materiałów. Nie wiem, czy na gorsze, czy na lepsze? Zawiedzeni zapewne odeszli, a ci, którym takie spojrzenie na miasto pasuje, zaglądają tu nadal (choć prawdę mówiąc, najwięcej wejść mam z wyszukiwarek, od ludzi niestrudzenie szukających, co by tu zrobić z opony).
      Bardziej będę teraz stawiał na aktualne zdjęcia. Takie migawki z miasta. Mniej tekstów o wyższości jednego nad drugim. Ocenę rzeczywistości pozostawiam każdemu z osobna.
      Nie chcę tu mieszać klimatów. Przynudzać przydługimi tekstami. Głownie zdjęcia.

      Pozdrawiam również.

      Usuń
  3. Nie zaprzeczę, że spodobał mi się ten blog głównie ze względu na porównania naszej obecnej rzeczywistości do PRL-u. Zawsze zawarł Pan jakieś ciekawe spostrzeżenia i zamieścił ciekawe zdjęcia z archiwum, których dotąd na żadnej stronie nie widziałem.

    Nowa idea blogu też jest dobra, ale moim skromnym zdaniem ideą blogu jest przekazywanie własnych myśli + ew. zdjęcia. Dlatego gorąco liczę na taki miks. Niezależnie czy wyciągnie Pan coś z "nowego" archiwum bądź odniesie się do czegoś zupełnie na czasie i bez podstawy zdjęciowej do porównania jak to było kiedyś. Zresztą to co zostało sfotografowane rok bądź dwa temu to już też może być archiwalny widok. Przykładem niech będzie np. INFObox.

    Pozdrawiam i czekam na nowe wpisy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm... Jestem trochę zmieszany (ale nie wstrząśnięty). :)
      Zdaję sobie sprawę, że PRL-owskie zdjęcia są cennymi z prostego względu: mało kto wtedy miał aparat fotograficzny i mało kto robił zdjęcia otaczającej rzeczywistości. Tu należy zaraz dodać, że aparaty były, i filmy (czasem nawet w zwykłych kioskach Ruchu) ale obsługa aparatu wymagała myślenia... ;)
      Teraz wszyscy pstrykają zdjęcia - chociażby komórkami - i śmieję się, że każda kropla w miejskiej fontannie jest uwieczniona na jakimś zdjęciu.

      Właściwie to ja cichaczem, bez rozgłosu (bo tak naprawdę jego nie lubię) cały czas patrzę na naszą rzeczywistość i ją analizuję, wyśmiewam i w ogóle przerabiam na swoją modłę. Z różną intensywnością - jak mi coś podpasuje. I to już prawie rok. Jestem więc cały czas aktywny, bo blogowanie weszło mi krew jak jakaś choroba zakaźna.
      Zapraszam do sprawdzenia, czy coś ewentualnie z tego podpasuje (czasami jest to spojrzenie niepoprawne politycznie). Tam kontynuuję swojego bzika, czyli łączenie tekstu z muzyką i obrazkami z pudełek zapałek i innych.
      http://zakladkibezp.blogspot.com

      Usuń
    2. W tym momencie to też niejako otwieram drzwi. :)
      Poza tym, można teraz samemu stworzyć sobie taki miks - raz zaglądam tu, raz tam.
      Pozdrawiam.

      Usuń