poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Dlaczego za komuny...





"Dlaczego za komuny było lepiej?" - szukając odpowiedzi na tak postawione pytanie, czasami ludzie trafiają na tego bloga. No proszę spojrzeć na to zdjęcie z początków lat 80. ubiegłego wieku. Dzisiaj, gdy zamknięto jedną nitkę estakady, przeczytać można tylko słowa: katastrofa, apokalipsa! A tu proszę, jak za komuny spokojnie było (oprócz momentu "czasu apokalipsy"). Żadnej apokalipsy. Luzik na drogach... A teraz tylko narzekania i pytania w stylu: panie premierze - jak żyć?! I komu to przeszkadzało...?**


**żart, jakby ktoś nie zrozumiał.
 

2 komentarze:

  1. w prawym górnym rogu zdjęcia, przy zjeździe w obecna J.Wiśniewskiego widać jakieś budynki?

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli chodzi o sam górny róg to jest to kościół na Obłużu, a hale z pomarańczowymi wypełnieniami były - nie istnieją już - na terenie stoczni (chyba też już byłym?).

    OdpowiedzUsuń