piątek, 1 marca 2013

Od nadmiaru głowa jednak boli




"Polska Kronika Filmowa" - kiedyś taka obowiązkowa reklama przed seansem filmowym w kinach. Dziś, po latach okazuje się, że to była tylko taka przygrywka do prawdziwych seriali brazylijskich fundowanych nam teraz. No i to społeczeństwu się nie podoba. Tak bardzo, że wzywa na pomoc... No kogo? W serialu na kłopoty był Bednarski. Teraz oczywiście lekarstwem na kłopoty jest Facebook. "Bojkotujemy reklamy w kinie" polubiła jak na razie garstka kinomanów (299), którzy być może mają teraz aż nadto czasu na popcorn przed seansem.



2 komentarze:

  1. Właśnie dlatego coraz rzadziej bywam w kinie i przeszkadzają mi nie tyle reklamy co widzowie. Jakby nie można było się czegoś napić i zjeść przed seansem, kiedyś było pod tym względem o wiele lepiej. Repertuar kin też schlebia niezbyt wyrobionej widowni.

    OdpowiedzUsuń
  2. To taki światowy trend. Jeszcze tylko teatr trzyma poziom.

    OdpowiedzUsuń