czwartek, 6 grudnia 2012

Nocne migawki



 

Lubię tę porę roku, gdy nie trzeba zarywać nocy, aby zrobić zdjęcia w ciemnościach. No i nie jest jednocześnie zbyt zimno. Dziś z nieistniejącego cyklu: tak wygląda moje miasto nocą - moje "pierwsze razy" ze Świętojańskiej. U góry: pierwszy raz natknąłem się na świecący neon "apteka", żal było nie uwiecznić tego. Apteka znajduje się trochę dalej, ale niedaleko pada mydło od dbania o zdrowie.
U dołu: pierwszy raz zrobiłem zdjęcie w lusterku wstecznym stojąc w poprzek ulicy  ;-)
Przy okazji - wg. mnie - pierwsza nagroda w kategorii - najbardziej badziewiasta witryna na Świętojańskiej.








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz