środa, 5 września 2012

Skocz mamie po piwo




Gdyby nie pewna audycja radiowa to pewnie tego zdjęcia by nie było... Po takim tytule można by pomyśleć, że przyszło mi żyć w patologicznej rodzinie, gdzie jednym z moich zadań było cykliczne ugaszanie pragnienia rodziców. A ja w gruncie rzeczy działałem na takiej samej zasadzie jak ten samochód: jako pogotowie kosmetyczne. Może wpisu by też nie było, ale pewnego dnia usłyszałem w radio bardzo zdziwionego redaktora, gdy dowiedział się od zaproszonego do audycji gościa, że w czasach słusznie minionych kobiety używały piwa do układania włosów (chyba do układania, albo tak w ogóle). No to pomyślałem, że trzeba młodzież uświadomić, że piwo nie jedno ma zastosowanie - wzmacnia włosy (no i zdjęcie a propos się trafiło). Ale chwilę po audycji mnie zdziwko hapło - zadzwoniła jedna słuchaczka, komunikując, że... ona nadal używa piwa do układania włosów. Życie jest pełne niespodzianek...

- Pogotowie kosmetyczne? Układam włosy, proszę przywieźć sześciopak.

2 komentarze:

  1. Wiem, że kiedyś się stosowało piwo przy kręceniu włosów na wałki. Sama nigdy tego nie robiłam. Byc może piwo ma takie właściwości jak dzisiejsze pianki kosmetyczne do włosów. No i jest naturalne :)) Resztę zawsze można wypić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ....Kobiety polskie zawsze jakoś sobie radziły,ale ciekawe jak to było podczas reglamentacji i jeszcze przed 13-tą,bo jak pamiętam zakłady fryzjerskie były czynne od 10-tej a na dworcach od 7-mej.Najważniejsze,żeby /jak Pani pisze/ resztę można było wypić.

      Usuń