niedziela, 16 września 2012

Opera Leśna (z technicznego punktu widzenia)



 

Wszyscy wielcy chwalą się zdjęciami z Opery Leśnej: prezentując niby to operę "od kuchni", "nieznane zakamarki", a w sumie to widać tylko dach i ławki. Ja pozwolę sobie pokazać kilka tendencyjnych zdjęć, bo tych z dachem i ławkami w sieci zatrzęsienie (choć i u mnie dach wystąpi). Trudno ominąć ten element Opery Leśnej, który zastąpił pierwszy, zamontowany w 1964 roku.





"Po renowacji praktycznie wszystko się zmieniło. Zmieniły się garderoby - stare zostały zburzone do zera i w tym miejscu powstały nowe, piękne pomieszczenia. Oprócz tego zmieniła się zupełnie konstrukcja dachu. Ta nowa jest jedyną taką na świecie" - tak tu zachwala operę po modernizacji dyrektor BART-u. Wszystko ładnie pięknie, ale zauważyłem, że w jednym miejscu trochę budowniczowie przyoszczędzili, zostawiając starą konstrukcję z jeszcze starszym oświetleniem, więc nie wszystko stracone dla tych, którzy chcieliby zobaczyć skrawek przeszłości...




Ale żeby nie kończyć "na szaro", trochę nowych kolorów spod sceny.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz