piątek, 15 czerwca 2012

Ostatni taki CPN



Dzisiaj bez drwin i uszczypliwości. Same zdjęcia zapomnianego zakątka Gdańska i jego obiektów. Zaczęło się od przypadkowego spojrzenia na "podpadający" obiekt na trasie dawnej kolei z Gdańska do Starej Piły. Okazało się, że to dawna stacja Kiełpinek, graniczna pomiędzy Polską a Wolnym Miastem Gdańsk (po prawej - zabytkowe toalety).

 
W tle też znajdowało się coś ciekawego. Zaginiony skład kolejowy z... drogą bez wyjścia. To baza paliwowa Lotosu w Kiełpinku.


Na chronionym - niestety - terenie stacjonuje lokomotywa manewrowa i kilka cystern, które utkwiły tu zdaje się na dobre.


Jak widać - linia swoje lata ma...

Tak jak logo CPN, które istnieje podobnie długo, jak te szyny. Jakiś czas temu opisywałem moje nadzieje na znalezienie czynnej stacji paliw z dawnym logo: "W czerwcu 2011 roku przeczytałem artykuł pod wymownym tytułem: "Nazewniczy misz masz w Orlenie. Kiedy zniknie Petrochemia?" Z lektury wynikało (dziś próżno szukać wspomnianego tytułu w sieci), że w połowie roku działało jeszcze 10 stacji pod logo CPN. No nie mogłem wytrzymać i napisałem do Biura Prasowego PKN ORLEN S.A. z zapytaniem, gdzie takowe stacje się znajdują. Może gdzieś blisko? Oczami wyobraźni już widziałem zdjęcie stacji z historycznym logo, a na niej tankujące współczesne samochody. Otrzymałem po kilku dniach odpowiedź, że są tylko dwie takie stacje. Ku mojemu zdziwieniu (i uciesze) jedna z nich miała znajdować się w Gdańsku przy ul. Oliwskiej - druga aż w Tarnobrzegu. Gdy po miesiącu od otrzymania odpowiedzi udałem się pod wskazany adres, musiałem obejść się smakiem. Być może zbyt długo zwlekałem? Nie ma zmiłuj się: stacje z powstałym w latach 60. XX w. pomarańczowo-białym logo są już historią. Do dziś jednak dla wielu z nas CPN pozostaje nadal synonimem stacji paliw".

 Tym razem - w pewnym sensie - się udało.
 

Jako bonus zagraniczny: transport paliw na syberyjskich bezdrożach. Jakość taka sobie, muzyka od czapy, ale warto zerknąć choć na początkowe kadry. Gdzie diabeł nie może to...



2 komentarze:

  1. Na trasie z Lęborka do Bytowa też mija się linię kolejową której już nie ma. Tory rozebrano, a budynek stacji pełni obecnie funkcję mieszkalną.

    Filmik z Syberii robi wrażenie. Podobne sceny widziałem wcześniej w serialu dokumentalnym "Long Way Round" z wyprawy motocyklowej aktora Ewana McGregora: http://youtu.be/cdgLHO787-0

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiele linii kolejowych zarasta już tylko zielskiem. Cóż, znak czasów...

    OdpowiedzUsuń